Bielsko-Biała Sport

Wisła pokonana. Ważne punkty “Górali” – ZDJĘCIA

W Poniedziałek Wielkanocny na Stadionie Miejskim w Bielsku-Białej rozegrano mecz 23. kolejki PKO Ekstraklasy, w którym miejscowe Podbeskidzie podejmowało Wisłę Kraków. Po bardzo dobrym spotkaniu ekipa spod Klimczoka zdobyła cenny komplet punktów.

Pierwsza część pojedynku należała do gospodarzy, którzy na niewiele pozwolili ekipie z Krakowa, sami kreując kilka okazji podbramkowych. Pierwszą, w 10. minucie, mógł na gola zamienić Kamil Biliński, ale jego strzał głową po ostrym dośrodkowaniu z lewej strony Łukasza Sierpiny, minął bramkę “Białej Gwiazdy”. Druga szansa bielszczan na zmianę rezultatu przyniosła już powodzenie. W 14. minucie rajd Desleya Ubbinka zakończył się uderzeniem Maksymiliana Sitki, który obronił golkiper Wisły Mateusz Lis, jednak do odbitej przez niego futbolówki dopadł Ubbink i posłał ją z bliskiej odległości do pustej bramki. Cztery minuty później mogło być 2:0. Tym razem Ubbink dorzucił piłkę z lewego skrzydła a niepilnowany w polu karnym Jakub Hora z woleja strzelił nad poprzeczkę. Jeszcze przed przerwą “Górale” mieli trzy niezłe szanse na podwyższenie prowadzenia ale próby Sitki, Bilińskiego i Hory nie przyniosły efektu bramkowego.

Drugą połowę podopieczni trenera Roberta Kasperczyka rozpoczęli od mocnego uderzenia. W 47. minucie przeprowadzili szybką i składną akcję, którą sfinalizował Dawid Niepsuj, zdobywając drugiego gola dla zespołu beniaminka. Asystę przy tym trafieniu zaliczył Biliński. W 52. minucie napastnik Podbeskidzia miał kolejną szansę na strzelenie bramki, ale chybił celu, po tym jak otrzymał znakomite podanie od Ubbinka. W 60. minucie goście mogli złapać kontakt z bielszczanami, jednak bramkarzowi Podbeskidzia w sukurs przyszła poprzeczka. Chwilę później po drugiej stronie boiska w dogodnej pozycji znalazł się Biliński, który trafił piłką w golkipera drużyny gości. Od tego momentu krakowianie rzucili się do ataku i próbowali odrobić stratę, ale ich groźne próby albo bronił dobrze dysponowany tego dnia Michal Pesković, albo lądowały obok bramki. Mimo, że zespół trenera Petera Hyballi naciskał do końca to nie potrafił znaleźć sposobu na mądrze grającą defensywę gospodarzy. Z kolei w końcowych minutach meczu beniaminek mógł dobić przeciwnika, ale jego piłkarze byli nieskuteczni i spotkanie ostatecznie zakończyło się wynikiem 2:0. Zasłużona wygrana pozwoliła “Góralom” opuścić ostatnie miejsce w ligowej tabeli.

Podbeskidzie Bielsko-Biała – Wisła Kraków 2:0 (1:0)
1:0 Desley Ubbink (14′)
2:0 Dawid Niepsuj (47′)

Energylandia - praca 2021
Subskrybuj
Powiadom o
guest
2 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
KLP
KLP
4 dni temu

Poziom LZS pogon po wsi takie barany a nie piłkarze

Alex
Alex
6 dni temu

Oglądałem 1/4 meczu tragedia co za marna kopanina tu widać marny poziom naszej ligi dobrze że nasi nie wchodzą z tą kopaniną do MŚ robić wstyd dla naszego orła i na koniec 0 pkt 15 bramek w tył i 1 strzelona przez naszych.